O mnie
autor zdjęcia: Grzegorz Litynski

Jestem silvia, pochodzę z mediolanu, miasta katedry, gołębi i miasta pracy: pracy jako celu życia i przyjemności dnia codziennego. do polski zawitałam pierwszy raz w 1986 pewnego zimnego marcoweo wieczora. urzekły mnie jasne oczy pełne gościnności, blond włosy a la walese i rumiane okragłe dziecięce buzie. zachwicił mnie krajobraz, niebo niskie nad równiną, jak narysowane. obrazy życia wiejskiego (we włoszech już niespotykane) i polskie miasta. najpierw warszawa, starówka zimą o zmroku. w środku pustego placu, dziecięcy wiklinowy wózek. (to zdjęcie stoi do dziś w moim pokoju) i..kraków, znów gołębie i gotycki styl, piekna szarość połączona ze światłem. oto moje miejsce. tak poczułam od początku, taką polskę pokochałam i tu zostałam. kraków miasto kultury i nauki, moje marzenie żeby zgłębiać i przekazywać wiedzę. w 1990 zaczyna się moja współpraca z wydziałem italianistyki uniwersytetu jagiellońskiego. uwielbiam kontakt ze studentami, ich ciekawość i dociekliwość. wciąż się uczę żebym mogła odpowiadać na wszystkie pytania. mam coraz więcej książek. zaczynam czytać też w jezyku polskim. idzie mi coraz lepiej. po 2 latach rozpoczynam również pracę w liceum ogólnokszałcącym. zdolna młodzież, którą mam zaszczyt uczyć. mam ogromną satyfakcje, kiedy uczniowie jadą na wycieczkę do włoch i poznaja wszystkie miejsca i zabytki, o których się uczyli. wracają i opowiadają, recytują wiersze po włosku, uśmiechają się do mnie. a po latach zatrzymują mnie na ulicy i ściskamy sobie dłonie. to nie tylko uczniowie ale również przyjaciele. to najpiękniejsza nagroda. oto moje życie. a potem szkoły językowe. uczę ludzi których pasją są włochy i ich kultura. uczę ich jak rozmawiać i komunikować się po włosku. ogladamy filmy, arcydzieła kina włoskiego. po ogladaniu filmu opowiadam o kulturze i zwyczajach. o powstawaniu słowa, językach specjalistycznych, o dialektach albo regionalnych odmianach języka włoskiego. przedstawiam kontest historyczny i różnice pomiędzy regionami. moja praca jest moją pasją. prowadzę również zajęcia dla firm. tu praca ma pierwszorzędne znaczenie, jezyk biznesu, formy grzecznościowe. kursanci uczą się jak rozmawiać z włoskim partnerem lub klientem pamiętając o zawiłościach kultury włoskiej. i w końcu lekcje dla klienta indywidualnego, które są dla mnie priorytetowe. kontakt z uczniem wzbogacony jezykiem nvc. wszystko po to żeby się nam coraz lepiej pracowało, żebym mogła poznać potrzeby tej osoby. żeby wychodziła odemnie z coraz większą wiedzą, zadowolona i zrelaksowana. żeby poczuła na sobie "dolce vita". oto jestem ja i was zapraszam!